W 1658 roku ten barokowy poeta pisał w liście do swego mecenasa, elektora Brandenburgii Fryderyka Wilhelma: „Tej sztuki rymów niemieckich / Prusy nauczą się wprzód ode mnie”. Podobnie jak współczesny mu Martin Opitz, Dach uważał się za twórcę samodzielnej poezji niemieckiej w czasach, gdy w krajach Rzeszy stacjonowało wiele obcych wojsk, a szlachta wolała mówić po francusku. Od 1639 roku był profesorem poezji na uniwersytecie w Królewcu, a jednak celowo pisał „dla ludzi”. Oprócz licznych wierszy okolicznościowych z okazji chrztów, ślubów i pogrzebów powstawały także chorały, przypominające o ludzkiej przemijalności.
Jego pieśni i wiersze recytowano także w królewieckim klubie towarzyskim „Kürbishütte“ („Dyniowa Chatka”), założonym w 1626 roku przez poetów i muzyków. Pieśń „Anusia z Tharau” – przypisywana Simonowi Dachowi i przetłumaczona na język wysokoniemiecki przez Herdera – opiewa chrześcijańską miłość prostych ludzi.
Zdjęcie: Simon Dach, według miedziorytu z około 1830 roku